Czym jest tanoreksja
Środa, 20 Maj 2009 20:38
Tanorektyk wyróżnia się z tłumu swoją ciemnobrązową opalenizną. I codziennie biega na solarium, bojąc się, że wygląda zbyt blado.
Tanoreksja to nie tylko zagrożenie czerniakiem. W Polsce zanotowano przypadek zgonu młodej kobiety – spowodowany niewydolnością krążenia – podczas korzystania z solarium.
Okazało się, że był to jej trzeci seans tego dnia. Odwiedzała kolejne salony kosmetyczne w każdym aplikując sobie 15 minut „solarki”. Prawdopodobnie była tanorektyczką. – Blada dziewczyna wygląda nieatrakcyjnie. Nie pomogą ciuchy ani fryzura. Bez opalenizny po prostu ginie w tłumie – tłumaczy Viola, która dzień bez solarium uważa za stracony. Latem dodatkowo opala się też na słońcu.
Potrafi godzinami rozmawiać o najlepszych „przyspieszaczach”. Jej skóra jest wręcz czekoladowa, ostro kontrastuje z tlenionymi na jasny blond włosami. Ale Violi wciąż wydaje się, ze mogłaby być jeszcze ciut ciemniejsza. – Może i jestem trochę uzależniona od solarium – wzrusza ramionami. – Ale co komu do tego: przecież nie pije i nie biorę narkotyków.
Przymus opalania
Zdaniem psychologa, Tamary Tarasiewicz, Viola jest typową tanorektyczką. - Tanoreksję zalicza się do zaburzeń osobowości wynikających z kultu własnego ciała. Przyjemność korzystania ze słońca tanorektycy zamienili w obsesyjny przymus, gdyż nie potrafią myśleć o niczym innym, tylko o opalaniu i o własnym wyglądzie. Zewnętrzna atrakcyjność poprawia samopoczucie, więc dąży do niej za wszelką cenę – tłumaczy Tarasiewicz. Nazwę tego zaburzenia, która jest zlepkiem angielskiego słowa "tan" - opalenizna oraz słowa "anoreksja", ukuli dziennikarze. Brytyjska telewizja BBC jako pierwsza wyemitowała reportaż o nastolatce, która odczuwała przymus korzystania z solarium. Właściwie dopiero wtedy zajęli się nią specjaliści. Tymczasem tanoreksja zbiera ofiary od wielu lat. Modę na opalanie spopularyzowała słynna projektantka Coco Chanel w latach dwudziestych. Opalenizna stała się szybko symbolem piękna, elegancji i zamożności. Dziewczęta i kobiety robiły wszystko, by wyglądać jak gwiazdy Hollywoodu. Ograniczeniem – przynajmniej w naszym klimacie – była pogoda. Ale i to się zmieniło, gdy do użytku weszły solaria.
Skąd ten problem?
Komu grozi tanoreksja? Jeszcze do niedawna najczęściej zapadały na nią kobiety w średnim wieku. Ale obecnie – zdaniem psychologów – coraz więcej jest młodych dziewczyn. Przybywa też mężczyzn. – Myślę, że tanorektykami mogą być niektórzy Polscy politycy – mówi Tarasiewicz. Drugą grupę tanorektyków wśród „płci brzydkiej” stanowią mężczyźni uzależnieni jednocześnie od siłowni. Tanoreksja jest uzależnieniem psychicznym, co oznacza że nie można „wpaść w nałóg” od przebywania na słońcu czy kilku wizyt w solarium.

Czym jest tanoreksja
